BRAKI CUKRU

Zamożniejsi uzupeł­niali brak cukru miodem. Biedocie służyła w tym celu melasa, nabywana w cukrowniach, gdzie przeznaczano’ ją na paszę dla bydła. Z cukrowych buraków sporządzano „miód buraczany”, ro­dzaj dosyć słodkiej, chociaż nie najpiękniej pachnącej marmolady. Dzieci wiejskie niedobór cukru uzupełniały „oskołą” — so­kiem brzozowym z odpowiednio nacinanych drzew. Im też z tar­gu czy jarmarku przywozili zazwyczaj rodzice (oczywiście za­możniejsi) słodkie kukiełki, obarzanki, ozdobne, kolorowe pierniki.Liczba spożywanych posiłków w ciągu dnia kształtowała się na wsi nie tylko w zależności od stanu majątkowego, lecz także od pory roku.

Mam na imię Weronika i bardzo zapraszam Cię do lektury bloga! Opisuję tu informacje, ciekawostki, doświadczenia i różne podobne rzeczy, które wynoszę z pracy w kuchni! Mam nadzieję, że będziesz zadowolony 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)