Kategoria: Kulinaria

Dobry chleb na zakwasie

W Polskiej tradycji chleb jest jednym z najważniejszych produktów. Co roku podczas dożynek wyrabia się z zebranej pszenicy idealny chleb dożynkowy. Jest to więc bardzo ważny produkt w naszej polskiej tradycji. Większość starszych osób nie wyobraża sobie codziennego jadłospisu bez przynajmniej jednej kromki chleba. Obecnie jeśli chcemy kupić dobry chleb na zakwasie, to powinniśmy udać się do piekarni lub sklepu cukierniczego, który posiada podpisaną umowę z piekarnią i codziennie dostarcza im świeże produkty. W takich miejscach będziemy musieli niestety swoje odstać w kolejce, gdyż amatorów dobrego i świeżego pieczywa jest mnóstwo. Ilość takich punktów jest również dość mała w stosunku do ogromnej ilości chętnych na te wyroby. Warto jednak znaleźć piekarnie, która wytwarza przepyszne i naturalne produkty. Będą one nie tylko o wiele smaczniejsze, ale również o wiele dłużej poleżą w naszych domach. Nie będziemy więc musieli następnego dnia lecieć po nasz ulubiony chleb, gdyż ten kupiony wczoraj będzie wciąż dobry i miękki. 

Mam na imię Weronika i bardzo zapraszam Cię do lektury bloga! Opisuję tu informacje, ciekawostki, doświadczenia i różne podobne rzeczy, które wynoszę z pracy w kuchni! Mam nadzieję, że będziesz zadowolony 🙂

U WIELKICH PANÓW

U wielkich panów, obok zwyczajnych trunków, do stołu była podawana: „dla dygestyi potfaw (lepszego trawienia) woda wchodząca już w modę, od naszych ojców nie znana, tylko do umywa­nia; subministrowana (podawana) była czującym pragnienie”.Zupełną nowością stały się … kartofle. W dawniejszej Polsce nie znano ich wcale, zamiast nich spożywając bulwy. Przyby­wający za swym władcą, osadzeni na ekonomiach królewskich Sasi sprowadzali je z ojczyzny i poczęli hodować, w Niemczech były bowiem już na dobre zaprowadzone. Nowa potrawa nie przyjmowała się łatwo. „Długo Polacy brzydzili się kartoflami, mieli je za szkodliwe zdrowiu, a nawet niektórzy księża wma­wiali w lud takową opinią, nie żeby jej sami dawali wiarę, ale żeby ludzie przywyknąwszy niemieckim smakiem do kartofli, mąki z nich jak tamci nie robili i za pszenną nie przedawali (…)”

Mam na imię Weronika i bardzo zapraszam Cię do lektury bloga! Opisuję tu informacje, ciekawostki, doświadczenia i różne podobne rzeczy, które wynoszę z pracy w kuchni! Mam nadzieję, że będziesz zadowolony 🙂

POPULARNOŚĆ KARTOFLI

Zachowała się opowieść o możnym panu, który pragnąc dorównać dworskiej modzie, kazał zasadzić kartofle. Nadszedł nareszcie szumnie zapowiadany obiad z kartoflami. Kucharz nie przywykły do tej nowalijki, starannie zebrał zielone owocki, pojawiające się na krzakach po okwitnieniu jarzyny i podał je do stołu… Potrawa okazała się równie niezwykła, jak niejadalna. W poznańskim, gdzie osadzono kilkaset „familii Szwabów”, j chłopi pierwsi zrozumieli jak pożyteczną może okazać się ta no­wość i już przy końcu panowania Augusta III „kartofle znajome były wszędzie w Polszczę, w Litwie i na Rusi”.W roku 1603 lekarz Tomasz Ormiński w swoim medycznym kalendarzu opisywał jako lekarstwa: „koffę”, czyli „bób arabski”  oraz „liście theae” (herbatę).

Mam na imię Weronika i bardzo zapraszam Cię do lektury bloga! Opisuję tu informacje, ciekawostki, doświadczenia i różne podobne rzeczy, które wynoszę z pracy w kuchni! Mam nadzieję, że będziesz zadowolony 🙂

POZNAWANIE KAWY

  W kilkadziesiąt lat później poeta Andrzej Morsztyn pisał: W Malcie-śmy pomną kosztowali kafy Trunku dla Turków… Ale tak szkarady Napój, tak brzydka      trucizna i jady,Co żadnej śliny nie  puszcza za zęby .Niech chrześcijańskiej nie plugawią gęby!W roku 1683 po zwycięskiej bitwie o Wiedeń, kiedy to cały I obóz turecki wpadł w ręce wojsk Jana III, Polak Kulczycki zdo- j był  duży zapas ziarna kawy. Ponieważ uprzednio  posłował do oblężonego Wiednia, skąd był   znany, przeto namówiono go, by pozostał, osi dlił się, a przywilejem cesarskim zezwolono na ; otwarcie pierwszej tu kawiarni, gdzie począł zużytkowywać swą zdobycz wojenną.

Mam na imię Weronika i bardzo zapraszam Cię do lektury bloga! Opisuję tu informacje, ciekawostki, doświadczenia i różne podobne rzeczy, które wynoszę z pracy w kuchni! Mam nadzieję, że będziesz zadowolony 🙂