CIASTA OBRZĘDOWE

Potrawą obrzędową był groch, gdzie indziej pasternak, któremu przypisywano zdolność wzma­gania siły męskiej. Dawnymi czasy w obfitości lało się na takim weselu piwo, a nawet czasem miody. Mniej więcej od połowy XIX wieku zaczęła zastępować je dużo tańsza, a szybsza w dzia­łaniu — wódka. Do ciast obrzędowych należał „kołacz weselny” słodki i ozdobny, we wschodnich częściach kraju zwany korowajem; jego dzielenie było kulminacyjnym punktem uroczystości. Na południu Polski: „przed każdym weselem robiło się na wsi wiel­kie poruszenie. Martwiono się i zgadywano, kogo zmówią na starostę, a kogo na drużbę, jacy będą młodzi, która z dziewcząt będzie za najbliższą drużkę, a która wiechową, ile myślą upiec kołaczy, zakupić wódki i piwa. (…).

Mam na imię Weronika i bardzo zapraszam Cię do lektury bloga! Opisuję tu informacje, ciekawostki, doświadczenia i różne podobne rzeczy, które wynoszę z pracy w kuchni! Mam nadzieję, że będziesz zadowolony 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)