CORAZ WIĘCEJ CUKIERNI I KAWIARNI

Jej pewno stuletnia tradycja zakończyła się w czasie ostatniej wojny (tzn. II wojny światowej), kiedy wraz z resztą Warszawy została zniszczona. Wujaszek Sławiński zdpoznał z nią ojca mojego gdzieś z końcem XIX wieku, z kolei, w latach dwudziestych, przez ojca i ja z nią zawarłem bliższą znajomość.”Od początku XJX wieku przybywało w miastach coraz więcej cukierni i kawiarni, jak i dawniej specjalizujących się w jakimś rodzaju wyrobów lub osobliwie przyrządzanej i podawanej kawie.W okresie powstania listopadowego w sławnej „Honoratce” bywał częstym gościem Piotr Wysocki; przed wyjazdem z kraju, młody Zygmunt Krasiński, a także Maurycy Mochnacki przed­kładający nad inne tamtejszą specjalność — kawę z rumem.

Mam na imię Weronika i bardzo zapraszam Cię do lektury bloga! Opisuję tu informacje, ciekawostki, doświadczenia i różne podobne rzeczy, które wynoszę z pracy w kuchni! Mam nadzieję, że będziesz zadowolony 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)