GDY GOŚCINNOŚĆ I GRZECZNOŚĆ SZŁY W KĄT

Zdarzało się jednak w pewnych wypadkach, że w kąt szła powinność gościnności i grzeczności. „Dawni Polacy z tymi u jednego stołu nie chcieli siadać, którzy pokazali się niedbałymi o  sławę swoję; przed kłamcami obrus krajano; tak na względzie była uczciwość i tyle ją ceniono.” Zaś Jan Kochanowski pisał w swym Satyrze:Ani sięść za stół z podejrzanym chcieli,Obrus przed nim rzezali, talerz nożmi kłóli,Jeśli nie chciał tistąpić, musiał po niewoli.W Łaźni pinczowskiej, utworze anonimowym czytamy:Przedtem kto był niecnotą, z takim nie siadaliCi którzy się za dobre, cnotliwe miewali.Wszetecznie rzec co, nieprawdę powiedzieć,Ktoby był taki, nie chciano z nim siedzieć.

Mam na imię Weronika i bardzo zapraszam Cię do lektury bloga! Opisuję tu informacje, ciekawostki, doświadczenia i różne podobne rzeczy, które wynoszę z pracy w kuchni! Mam nadzieję, że będziesz zadowolony 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)