HERBATA Z FILIŻANEK

Prawdziwi amato­rzy (…) nie pijali herbaty z filiżanek, lecz ze szklanek; używanie filiżanek do herbaty uważano za taką samą zbrodnię, jak podanie poobiedniej czarnej kawy w szklankach. Mleko lub śmietankę ; dolewano do herbaty wyłącznie dzieciom w celu zwiększenia jej pożywności, dorośli zaś co najwyżej wkładali do szklanek płatek cytryny, a w Rosji podobno suche konfitury.” Jak z tego urywka wspomnień widać, w Królestwie wybre­dnie rozkoszowano się herbatą. Parzyć ją umiano, że zaś nie ma jak herbata z samowara Wnet i one pojawiły się przy polskich stołach. „Piękne, w kształcie urn, srebrne i mosiężne były pier­wsze samowary, szybko przyjęte przez zabór rosyjski, nieznane reszcie Europy.

Mam na imię Weronika i bardzo zapraszam Cię do lektury bloga! Opisuję tu informacje, ciekawostki, doświadczenia i różne podobne rzeczy, które wynoszę z pracy w kuchni! Mam nadzieję, że będziesz zadowolony 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)