MAGNACI POLSCY

Nie zwracały się też do nich inaczej, jak: „panie ojcze” i „pani matko”. Z czasem ta oznaka bądź szczególnego wyróżnienia, bądź okazywanego uszanowania i miłości upowszechniła się i wynatu­rzyła, doprowadzając do polskiego „cmok-nonsensu”, kiedy to każdy mężczyzna czuł się obowiązany do całowania w rękę każ­dej kobiety, bez względu na to czy rzeczywiście darzył ją choćby namiastką szacunku.Magnaci polscy mieli zwyczaj prowadzić za sobą do stołu własnych hajduków i sługi, którzy stojąc za krzesłem posługiwali swojemu panu, obdarzani przez niego resztkami z pańskiego stołu. Podchwytywała to pomniejsza szlachta i każdy dbał, by za jego biesiadnym krzesłem, stołkiem czy ławą stał przynajmniej jeden pachołek.

Mam na imię Weronika i bardzo zapraszam Cię do lektury bloga! Opisuję tu informacje, ciekawostki, doświadczenia i różne podobne rzeczy, które wynoszę z pracy w kuchni! Mam nadzieję, że będziesz zadowolony 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)