MARNOWANIE LASU I INWENTARZA

Była to jednak gospodarka rabunkowa, jak ro­zumieli co rozsądniejsi z żyjących ówcześnie: „Gorzelnia stała się zabójczym sposobem marnowania lasu, kartofli, robocizny i in­wentarza”, Nie na wiele się zdały głosy rozsądku i produkcja szła nadal, prowadzona gdzieniegdzie w sposób fachowy, dużo częściej jednak w prymitywny — podobny do opisanego wyżej. „Ci, co się pierwsi rzucili do prawdziwych gorzelni, osiągnęli znaczne korzyści, kiedy zaś każda wioska musiała dla honoru mieć gorzel­nię, wyrabiano taką masę wódki, że w roku 1839 czy 1840, skarb komarzański Lanckorońskiego sprzedał z odstawą do Lwowa 100 000 garncy okowity po 12 groszy”.

Mam na imię Weronika i bardzo zapraszam Cię do lektury bloga! Opisuję tu informacje, ciekawostki, doświadczenia i różne podobne rzeczy, które wynoszę z pracy w kuchni! Mam nadzieję, że będziesz zadowolony 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)