NA PIERWSZYM MIEJSCU

Na pierwszym miejscu zasiadał wąsaty major Obuch, mąż gospodyni, po obu stronach Obucha siadali dwaj wyżsi wojskowi: Chłopicki i Sagatyński. — W niedzielę bywał znów barszcz, z białym drobiem, zwierzyną i szpik z olbrzymich rur. W piątek były sławne na całą Polskę, Rozengartowskie pirogi ze śmietaną. Nieprzywieźć z Warszawy karmelków od Lesia a wspomnienia o tych pirogach, było dać dowód bardzo złego wychowania. — Po obiedzie garsony rozno­siły czarną kawę i fajki na. długich cybuchach z bursztynami; Nie przyjąć grzeczność nie pozwalała, bo to był dodatkowy trakta­ment gospodarza.

Mam na imię Weronika i bardzo zapraszam Cię do lektury bloga! Opisuję tu informacje, ciekawostki, doświadczenia i różne podobne rzeczy, które wynoszę z pracy w kuchni! Mam nadzieję, że będziesz zadowolony 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)