OBFITOŚĆ MIĘSA

Dziewczęta „krasiły woskiem” w rozmaite wzory farbowane na kolorowo jaja, współ­zawodnicząc w ich ozdabianiu. W czasach gdy do zabarwiania jaj używano wywarów roślinnych, w niektórych okolicach Polski te „kraszanki” czy „pisanki” wielkanocne bywały prawdziwymi dziełami sztuki. Do dziewcząt należało też przygotowanie baranka formowanego z masła. Masło, które szło do święconego, barwiono w niektórych okolicach na pomarańczowozłocisty kolor, przyda­jąc soku z marchwi. W czasie tych dwu dni na chłopskim niewybrednym i raczej ubogim stole pojawiała się obfitość mięsa, tłusto przyprawionej kapusty i suto omaszczonych kartofli, a także smakowitych ciast — potraw nie widywanych kiedy indziej w ciągu całego roku.

Mam na imię Weronika i bardzo zapraszam Cię do lektury bloga! Opisuję tu informacje, ciekawostki, doświadczenia i różne podobne rzeczy, które wynoszę z pracy w kuchni! Mam nadzieję, że będziesz zadowolony 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)