POMIESZCZENIA DO KONSUMPCJI

We wznoszącym się po­środku ogrodu budynku mieściła się sala do tańca i kilka pomie­szczeń przeznaczonych na konsumpcję. Obok, pod namiotem ser­wowano lody, limoniadę i poncz. Zachwycający się tym miejscem niemiecki podróżnik, pastor Samuel Bredetzky opowiada dalej: „W pstrym pomieszczeniu pod niskimi, owocowymi drzewami siedzą lub krążą ramię przy ramieniu najpiękniejsze męskie i kobiece postacie. Inne przechadzają się między szpalerami lub podążają przez cieniste aleje.” Ogrody te, nad którymi tak unosił się poczciwy pastor, gasły przy wspaniałości Puław, Nieborowa, warszawskich Powązek założonych w poprzednim — XVIII wie­ku. Przecież krakowskie tę wyższość miały, że były dostępne powszechnie, w przeciwieństwie do tamtych służących tylko wą­skiemu gronu najwyższego towarzystwa.

Mam na imię Weronika i bardzo zapraszam Cię do lektury bloga! Opisuję tu informacje, ciekawostki, doświadczenia i różne podobne rzeczy, które wynoszę z pracy w kuchni! Mam nadzieję, że będziesz zadowolony 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)