PREZENTY DLA DOMOWNIKÓW

W następne dwa dni świąteczne nie żałowano sobie dostatnie­go, mięsnego jedzenia, zawsze jednak skromniejszego od wielka­nocnych rozkoszy. Zasadą przestrzeganą przy wigilii była parzysta ilość osób przy stole i nieparzysta ilość dań. W dawniejszych czasach liczo­no: na wilii pańskiej winno ich być 11; na szlacheckiej 9; na chłopskiej 7. U biedoty wiejskiej zdarzały się tylko 3 dania.W pańskich, a także zamożnych dworach szlacheckich zwy­czajowo po wieczerzy wigilijnej i przełamaniu się ze służbą i cze­ladzią opłatkiem rozdzielano pomiędzy nich niewielkie podarki — „kolędę”. Po wsiach, również zwyczajowo, obdarowywano domownikow umieszczając podarki na stole pod sianem — dzieciom dostawały się kupne, barwne pierniki, chłopakom nożyki lub koziki, dziew­czętom wstążki lub chustki na głowę.

Mam na imię Weronika i bardzo zapraszam Cię do lektury bloga! Opisuję tu informacje, ciekawostki, doświadczenia i różne podobne rzeczy, które wynoszę z pracy w kuchni! Mam nadzieję, że będziesz zadowolony 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)