Restauracje jako pralnie pieniędzy

Idealnym sposobem dla lokalnych mafii, aby uzyskać legalny dochód są restauracje. Wszelkie wydatki i zyski można wliczyć w koszta, przez co żaden urząd bez dowodów nie może zatrzymać takiej organizacji, gdyż rzekomo legalnie zarabia. Bardzo ciężko jest namierzyć takie punkty z powodu dużej ilości lokali w mieście. Rozbudowane oddziały policji sprawnie śledzą każdy ruch i poczynania każdej dużej szajki w Polsce. Pojawia się jeden problem. Jak namierzyć pralnię pieniędzy? Jest to praktycznie niemożliwe bez sprawnych obserwacji. Logiczne jest, że jeśli przy braku klientów dany lokal funkcjonuje w najlepsze – coś się musi dziać. Niestety długi okres kontroli i łatwe zatuszowanie faktów umożliwia wycofanie się z nieuczciwych interesów i oczyszczenie z zarzutów właściciela restauracji, który przeważnie zamieszany jest w taki precedens. Nigdy w mediach nie było komunikatu, że znaleziono lokal współpracujący z mafią. Jedynym punktem wspólnym może być fakt, że członkowie organizacji bardzo często odwiedzają dany punkt. Jednakże fizycznie znalezienie pralni pieniędzy jest jedynie możliwe, jeśli zdoła się rozbić nielegalną organizację lub złapać członka, który po namówieniu do współpracy przy zaproponowanych korzystnych warunkach zaczyna wydawać wszelkie informacje potrzebne do unieszkodliwienia mafii, wtedy często łupem policjantów trafiają się lokalne restauracje, których nikt nigdy nie podejrzewał o bycie mianownikiem w ciemnych interesach.

Mam na imię Weronika i bardzo zapraszam Cię do lektury bloga! Opisuję tu informacje, ciekawostki, doświadczenia i różne podobne rzeczy, które wynoszę z pracy w kuchni! Mam nadzieję, że będziesz zadowolony 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)