W OPARACH ALKOHOLU

To wszystko działo się w oparach alkoholu pitego pod prymitywną zakąskę pod czujnym okiem uchem arendarza, który radził i odradzał mając na uwadze przede wszystkim interes swój, a potem i swojego protektora — dworu. Karczma była także miejscem zaopatrywania się w przed­mioty codziennego użytku, nabywane często wymiennie za pro­dukty rolne.W nowszych czasach, w miastach, długiego okresu wielkiego postu nie przestrzegano zbyt rygorystycznie, coraz nowe ulgi – wprowadzając. Natomiast wieś zachowała post z całą surowoscią, czemu znakomicie sprzyjała powiększająca się bieda chłopska. Toteż zwłaszcza na wsi kończąca ten okres roku Wielkanoc sta­wała się prawdziwie wielkim świętem.

Mam na imię Weronika i bardzo zapraszam Cię do lektury bloga! Opisuję tu informacje, ciekawostki, doświadczenia i różne podobne rzeczy, które wynoszę z pracy w kuchni! Mam nadzieję, że będziesz zadowolony 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)