WEDŁUG PRASTARYCH WZORÓW

Następnie fasola „jasiek” okraszona bułeczką z masłem. Dalej kasza jaglana z cukrem lub zrumienionym masłem. Wreszcie „łamańce” — kruche ciasteczka z makiem przyprawionym miodem; kompot z „suszu”, ewentualnie szarlotka czy krem jabłkowy. Wedle prastarych wzorów obchodziła te święta wieś. Na śnia­danie spożywano żur z kartoflami. Po przeposzczeniu reszty dnia następowała upragniona wygłodzonym wieczerza wigilijna. Roz­poczynał ją czerwony barszcz lub „siemieniuszka” — zupa z lnianego siemienia. Potem kasza jaglana, kapusta z grzybami, kluski z makiem lub grzybami, placek z powidłami, strucla z makiem. Rarytasem, jak zawsze, były śledzie. W pobliżu rzek i stawów bywały i ryby.

Mam na imię Weronika i bardzo zapraszam Cię do lektury bloga! Opisuję tu informacje, ciekawostki, doświadczenia i różne podobne rzeczy, które wynoszę z pracy w kuchni! Mam nadzieję, że będziesz zadowolony 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)