WESOŁE BALE

Tak przygotowani wynajmują publiczną salę „gdzie różnokolorowa latarnia z wypisanym na czterech stronach szyldem »Bal«, oznajmia całej Warszawie miejsce weso­łości”. Imprezę ogłaszano także za pomocą afiszów o takiej na przykład treści: „W hotelu Nadwiślańskim przy ulicy Bednarskiej (…) dany będzie w dniu dzisiejszym Bal przy rzęsistem oświetle­niu salonów i dobranej muzyce. Wszelkie napoje i przekąski po umiarkowanej cenie przy rychłej usłudze. Każdy kawaler wpro­wadzić może z sobą bezpłatnie dwie damy…” Na zabawach tych, nazywanych „Balami… lub Balikami Przyjacielskimi” można było spotkać się niekiedy z takim, wywieszonym ostrzeżeniem: „Nie ręczy się za całość płaszczy, futer, okryć, lasek i kapeluszy”, albo z zastrzeżeniem: „Mężczyźni w spencerach, a damy boso przyj­mowani nie będą”.

Mam na imię Weronika i bardzo zapraszam Cię do lektury bloga! Opisuję tu informacje, ciekawostki, doświadczenia i różne podobne rzeczy, które wynoszę z pracy w kuchni! Mam nadzieję, że będziesz zadowolony 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)