WIELE HONORU RODZINIE

Choć obecność tak zacnych gości przynosiła wiele honoru rodzinie i wzbudzała zazdrość sąsiadów, to młodzi weselnicy nie byli zbyt radzi, bo się szczególnie wobec księdza musieli krępować, czekając z niecierpliwością, kiedy on odejdzie. (…) Wiano dla wychodzących za mąż dziewcząt stano­wiło urządzenie domowe, krowy, świnie, drób, czasem pieniądze, a znacznie później dawano dopiero grunt.” Nie tak długo trwające, ale także uroczyste przyjęcia towa­rzyszyły chrzcinom. Natomiast stypę po zmarłym obchodzono prawie postnie. Zebranym uczestnikom pogrzebu podawano su­chy chleb, ciasto zapijając je kwasem lub żurem, a potem kawą lub herbatą. Alkoholu bywało także niewiele.

Mam na imię Weronika i bardzo zapraszam Cię do lektury bloga! Opisuję tu informacje, ciekawostki, doświadczenia i różne podobne rzeczy, które wynoszę z pracy w kuchni! Mam nadzieję, że będziesz zadowolony 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)