WIELKIE DWORY I PAŁACE

Wielkie dwory i pałace w miastach pozamykano lub ograniczono ich wystawność, więc i tacy co przedtem wisząc „u pańskiej klamki” mieli tu zapewnioną kwa­terę i utrzymanie, teraz musieli zatroszczyć się o miejsce zamie­szkania i wyżywienia; nie wspominając nawet o przyjezdnych, których interesy do miast zapędzały. To wszystko powodowało przyspieszony rozwój placówek powszechnego użytku: hoteli, traktierni, oberży i szynków, chociaż tych nigdy nie brakowało!Na początku należy się przypomnienie sławnej daleko za gra­nicami Warszawy — Rozengartowej. Początek tego zakładu był taki: „Pomnażały się też kawiarnie w mieście, między któremi w r. 1802 szczególnie na ulicy Rymarskiej u Rozengartowej z do­skonałej śmietanki słynęła.”

Mam na imię Weronika i bardzo zapraszam Cię do lektury bloga! Opisuję tu informacje, ciekawostki, doświadczenia i różne podobne rzeczy, które wynoszę z pracy w kuchni! Mam nadzieję, że będziesz zadowolony 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)