Z UPŁYWEM WIEKÓW

Z upływem wieków gościnność przybierała utarte zwyczajowo formy, ciągle pod- ‚eślane z zadziwieniem przez cudzoziemców. XIX-wieczny iawca obyczajów zapisał: „u najbiedniejszych i majętniejszych, bu kmiotka i pana, stół nakryty był zawsze: obrusem dywanem^ Kobiercem, stała flasza z napojem i kubek lub czarka, leżał chleb k sól, ażeby nim gościa powitać; ztąd obyczaj powszechny całśj Sławiańszczyzny przyjmowania gości chlebem i solą, ztąd grzecz­ność i uprzejmość w przyjęciu, stwierdzona dawnem przyslo- iwiem: .Czapką, papką i solą ludzie ludzi niewolą tądo prośby i przymuszanie do jadła i napoju w domach szlacheckich

Mam na imię Weronika i bardzo zapraszam Cię do lektury bloga! Opisuję tu informacje, ciekawostki, doświadczenia i różne podobne rzeczy, które wynoszę z pracy w kuchni! Mam nadzieję, że będziesz zadowolony 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)