ZAPROSZENIE NA BIESIADĘ

Tu jeszcze jedna opowieść o Radziwille Panie Kochanku,, który na złość „stolnikowi litewskiemu” — jak zwykł był króla nazywać — poił i karmił szlachtę przybyłą na sejm do Warsza­wy. Zaś u siebie w Białej na Litwie zaprowadzał przy ucztach porządki zgoła niezwyczajne! Należy pamiętać, że tenże książę Karol utrzymywał sławną Akademię Smorgońską, gdzie treso­wano misie pochodzące z litewskich puszcz i lasów. W swoim czasie książę starał się był o rękę Izabelli, córki podskarbiego Wielkiego Księstwa Litewskiego — Jerzego Fleminga. Zdarzyło się, że panna wraz z wychowującą ją babką (Czartoryską) zje­chała do Wołczyna niedaleko Białej położonego. Wtedy książę „zaprosił ich wszystkich na biesiadę do Biały.

Mam na imię Weronika i bardzo zapraszam Cię do lektury bloga! Opisuję tu informacje, ciekawostki, doświadczenia i różne podobne rzeczy, które wynoszę z pracy w kuchni! Mam nadzieję, że będziesz zadowolony 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)